Zamknij
Nowości - Media i marketing

Nowoczesny dwutygodnik osobistych opinii dziś debiutuje

Paweł Gębusiak, 2012-11-27 14:13:09

Pierwszy numer dwutygodnika osobistych opinii „wSieci” ukazuje się 26 listopada. To pionierski na polskim rynku medialnym projekt prasowy. Zakłada bowiem publikowanie wybranych i przygotowanych przez profesjonalny zespół redakcyjny materiałów z zasobów polskiego Internetu.


Dzięki dwutygodnikowi czytelnicy otrzymują co dwa tygodnie dawkę najistotniejszych treści, które pojawiały się w sieci, rozgrzewają emocje odbiorców mediów i dają kompetencje do wzięcia udziału w dyskusjach na najważniejsze dla obywateli tematy. Dwutygodnik „wSieci” adresujemy przede wszystkim do tych osób, które szukają treści uporządkowanych i opracowanych przez rzetelny i wiarygodny zespół redakcyjny oraz do czytelników, którzy na co dzień nie używają komputera do poszukiwania obiektywnych informacji.


W pierwszym numerze polecamy ekskluzywny wywiad z Martą Kaczyńską. Córka śp. Prezydenta RP mówi Jackowi Karnowskiemu o trudzie dochodzenia do prawdy, o nieustającej konsekwencji w ustaleniu, co wydarzyło się 10 kwietnia 2010 w Smoleńsku. „Na pewno nie będzie tak, że z dnia na dzień miliony ludzi powiedzą – no tak, dłużej nie można tych kłamstw tolerować. Dochodzenie do prawdy to proces długotrwały.” – mówi w specjalnym wywiadzie dla „wSieci” wywiadzie Marta Kaczyńska. I dodaje: cała wiedza, jaką mamy, prowadzi do logicznego wniosku, że pasażerów tupolewa po prostu zabito, że doszło do dwóch wybuchów i to spowodowało tragedię”.


W numerze także szczegóły medialnej operacji, która celem było uderzenie w dobre imię córki śp. Prezydenta. Podajemy szczegółowe kalendarium, a sprawę analizuje od strony technik manipulacyjnych Jerzy Jachowicz.


Także tylko “wSieci” - ważny artykuł Cezarego Gmyza, w którym zwolniony z „Rzeczpospolitej” dziennikarz odnosi się do zarzutów, stawianych mu w ostatnich tygodniach, a także do medialnej nagonki rozpętanej po publikacji „Trotyl na wraku tupolewa”. Gmyz pisze niezwykle konkretnie - analizując krok po kroku zarzuty stawiane przez dziennikarzy i naukowców.


Dwutygodnik wraca też na chwilę do innej medialnej „afery” – próby przerobienia zabawy otrzęsinowej w salezjańskim gimnazjum w Lublinie. Marzena Nykiel pisze wprost - „Ślepa, antypedofilska krucjata medialna odarła gimnazjalistów z prawa do godnego i czystego dorastania”.


Polecamy także analizę Marka Pyzy, jednego z najlepszych dziennikarzy zajmujących się tragedią smoleńską. Dziennikarz przygotował dla “wSieci” własnych ranking 10 “wrzutek” dziennikarskich, które miały nas oddalić od prawdy, a które, co już wiemy, były kłamstwem.


Poza publicystyką społeczno-polityczną, znalazło się w dwutygodniku miejsce także na recenzje „Hobbita” i najnowszej opowieści o agencie 007. Teksty publicystyczne uzupełniają komentarze i felietony – m.in. Jadwigi Staniszkis, Piotra Zaremby, Michała Karnowskiego, Witolda Gadowskiego, Bronisława Wildsteina, Piotra Semki, Krzysztofa Czabańskiego, Krzysztofa Ziemca, a także - specjalnie dla nas - Małgorzaty Kożuchowskiej.


Także na łamach “wSieci” dwoje felietonistów - laureatów konkursu ku pamięci śp. Macieja Rybińskiego o “Złotą Rybę”. Dorota Łosiewicz prezentuje ironiczny “Polityczny MiszMasz”, a Łukasz Warzecha - niepolityczne “Wycinki Warzechy”.


Zawartość 56 stron sprawia, że jest co czytać – choćby przez dwa tygodnie.


Dwutygodnik „wSieci” kolportowany jest w całym kraju w cenie 2,90 zł. Wydawcą jest spółka Fratria, a redaktorem naczelnym Jacek Karnowski, współtwórca sukcesu portalu wPolityce.pl. Rozmowę z redaktorem naczelnym nowego pisma dla ciekawych można przeczytać na portalu. Debiutowi dwutygodnika towarzyszy kampania informacyjno-promocyjna przygotowana przez spółkę Apella. Dwutygodnik ma już profil na facebooku oraz stronę internetową (www.gazetawsieci.pl), za pośrednictwem której można zamówić prenumeratę. Zapraszamy do lektury, czekamy na opinie. Kolejny numer już 10 grudnia

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
3
komentarzy
  1. Jan Sosło   2012-11-29 09:47:40

    A moim zdanie tak. Treści w internecie znikają tak szybko, jak się pojawiają. A wycofanie nakładu pisma jest o wiele trudniejsze. W dodatku każdy, nawet najbardziej nieobeznany z internetem ma dostęp do informacji. I co najważniejsze, może sobie te informacje archiwizować! I nikt już nie będzie mówił, że tydzień temu to on mówił co innego, że rzeczy są wyrwane z kontekstu. Bo człowiek weźmie pismo z odpowiednią datą i czarno na białym zobaczy jak było. To ważne!

  2. Witold Sokołowski   2012-11-28 22:28:00

    Ale, czy jest sens przedrukowywać coś, co w sieci jest za darmo i ogólnie dostępne? Nie wiem, czy ta formuła pozwoli na utrzymanie pisma. Chyba, że przedrukom będą towarzyszyć redakcyjne komentarze. Ale przecież to samo można zrobić w internecie pod przedrukowanym tekstem. Dla mnie nie trzyma się to kupy.

  3. Jan Sosło   2012-11-28 14:55:33

    Myślałem, że przejrzę tytuły i na tym się skończy, a tu okazało się, że jest sporo rzeczy do przeczytania. Pierwszy numer "W Sieci" wrażenie wywołuje znakomite, chociaż po reklamie "przedruki z Internetu" zacząłem to oglądać z dużą rezerwą. Ciekawy jestem drugiego numeru, pierwszy numer zawiera najczęściej najlepsze nagromadzone pomysły, ciekawe czy starczy ich na drugi numer.

Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


W T-Mobile wystarczy zadzwonić raz, by załatwić sprawę – nowa kampania reklamowa T-Mobile dla Firm

T-Mobile startuje z kampanią reklamową skierowaną do przedsiębiorców. Tym razem w roli głównej występuje Bogusław Linda. ...

NO-SPA już na Instagramie i Pintereście!

NO-SPA® dociera do swojej grupy docelowej nie tylko za pośrednictwem tradycyjnych środków przekazu. Z uwagi, iż ...

Superpolisa.pl promuje ubezpieczenia kilkunastu towarzystw

Superpolisa.pl promuje ubezpieczenia kilkunastu towarzystw

Ruszyła kampania reklamowa Superpolisa.pl, platformy sprzedaży ubezpieczeń kilkunastu Towarzystw Ubezpieczeniowych dostępnej w trzech kanałach: internet, call ...