Zamknij
Wiedza PR - E-mailing

Kampanie e-mail marketingowe – jak rozwiązać najczęściej spotykane problemy?

Maciej Wrzalik, 2014-06-09 00:54:56

Planujesz swoją kampanię e-mail marketingową i zawczasu zastanawiasz się, jakie problemy mogą wyniknąć w trakcie jej prowadzenia i w jaki sposób im zapobiegać. A może kampania jest już w toku i właśnie pojawiły się trudności, z którymi błyskawicznie musisz sobie poradzić? Tak czy inaczej, warto wiedzieć, z którymi problemami e-mail marketerzy borykają się najczęściej i jak je skutecznie rozwiązywać.

Newslettery nie są otwierane przez odbiorców

Co zrobić, jeśli wśród odbiorców Twoich wiadomości jest taka grupa osób, która od dłuższego czasu w ogóle nie otwiera newsletterów?

Na pewno nie można zbagatelizować problemu. Trzeba zrobić wszystko, aby przykuć uwagę tychże subskrybentów i wzbudzić ich zainteresowanie. Zmiana treści wiadomości – od tego trzeba zacząć. Jest spora szansa, że indywidualne podejście do odbiorcy przyniesie zamierzony efekt, czyli zwiększy wskaźnik otwarć newsletterów - podkreśla Maciej Wrzalik z NinjaMail.

Tylko jak powinny wyglądać takie „specjalne” e-maile?

Każdy z nas lubi dostawać upominki, dlatego bardzo dobrym pomysłem jest wysłanie newslettera z prezentem. Rabat -30% albo promocja dla subskrybentów: „kup trzy, zapłać za jeden” powinny zadziałać jak magnes. Musisz oczywiście pamiętać, że odbiorca nie zajrzy do wiadomości, jeżeli nie spodoba mu się jej temat! Dlatego w szczególny sposób zadbaj o ten właśnie element newslettera.

Bądź przygotowany na to, że część odbiorców – pomimo prezentu – nie zareaguje. Po upływie kilku dni, grzecznie, acz stanowczo należy ich poinformować, że zostaną usunięci z listy mailingowej, jeżeli w ciągu np. 24 godzin nie wykażą się żadną aktywnością. I trzeba być w tym konsekwentnym.

Subskrybenci wypisują się z Twojej listy mailingowej

Kiedy zauważysz, że liczba odbiorców Twoich wiadomości zmniejsza się, niezwłocznie należy znaleźć odpowiedź na pytanie: „Dlaczego?”. A następnie, równie szybko podjąć wszelkie możliwe środki, aby temu przeciwdziałać.

Czy wiesz, jakie są najczęstsze powody rezygnacji z subskrypcji? Okazuje się, że subskrybenci „uciekają” wówczas, kiedy mają poczucie, że są zasypywani e-mailami, a także wtedy, kiedy treść newsletterów odbiega od ich zainteresowań. Najlepiej jest zapytać o przyczynę rezygnacji w momencie, kiedy odbiorca Twoich wiadomości wypisuje się z listy mailingowej. Przeanalizować, wyciągnąć odpowiednie wnioski i wdrożyć je w życie, aby nie powtarzać błędów w przyszłości.

Subskrybenci wypisują się z listy mailingowej, bo znajdują w swoich skrzynkach odbiorczych zbyt dużo newsletterów od Ciebie. Jak temu zaradzić? To proste! Ogranicz częstotliwość wysyłek. Dowiedz się od odbiorców, jak często chcą otrzymywać newslettery – możesz ich o to zapytać np. w ankiecie. Trzy razy w tygodniu? Raz w tygodniu? Dwa razy w miesiącu? Raz w miesiącu? Niech sami zdecydują. A Ty pamiętaj o dwóch rzeczach:

  • wiadomości należy wysyłać wtedy, kiedy ma się coś wartościowego do przekazania,
  • regularność zawsze jest wskazana.

A co w przypadku, kiedy odbiorcy rezygnują z subskrypcji z powodu niewłaściwie dobranej treści wiadomości? Zdobądź dodatkowe informacje o odbiorcach swoich newsletterów, odpowiednio ich pogrupuj i dostarczaj im takie treści, z których będą zadowoleni. Jak to zrobić? Po prostu, przeprowadzając ankietę. Pamiętaj, treść newsletterów, które dostarczasz swoim subskrybentom:

  • nie może się powtarzać,
  • nie może być nudna,
  • musi wzbudzać zainteresowanie.

Popełniłeś podczas kampanii błąd

Kampania e-mail marketingowa, którą prowadzisz oceniana jest na piątkę z plusem. I nagle uświadamiasz sobie – albo ktoś Ci uświadamia – że popełniłeś błąd. Mniejszy lub większy, ale błąd. Co z tym zrobić?

Każdemu może przytrafić się coś takiego, Tobie także. Trzeba tylko pamiętać o kilku podstawowych zasadach, a na pewno wszystko skończy się dobrze. Jeśli podejmiesz właściwe kroki, to niewykluczone, że zamienisz swoją porażkę w sukces.

Od czego zacząć? Od przyznania się do błędu. Udawanie, że nic się nie stało zazwyczaj nie pomaga, a tylko szkodzi. Przyznanie się do popełnienia błędu powinno iść w parze z przeprosinami, choć niekoniecznie formalnymi – to odważny krok, który z całą pewnością zostanie doceniony. Ale uwaga! Nie wyolbrzymiaj swojej porażki, do całego zdarzenia podejdź z poczuciem humoru. I zadbaj o to, żeby podobna sytuacja nigdy więcej nie miała miejsca. Oferując swoim subskrybentom w ramach przeprosin kupon rabatowy, na całym niefortunnym incydencie możesz jeszcze sporo zyskać.

Wszelkie problemy, z którymi spotkasz się podczas prowadzenia kampanii e-mail marketingowej rozwiązuj szybko i grzecznie – i nie zapominaj, że w bardzo wielu sytuacjach Twoim sprzymierzeńcem jest poczucie humoru. Niech każdy z problemów okaże się bułką z masłem

Strona 1 z 1 1

Oceń artykuł:

Dotychczasowe komentarze
0
komentarzy
Dodaj komentarz jako pierwszy.
Twój komentarzAby skomentować ten artykuł musisz być członkiem społeczności Epr.pl. Zarejestruj się lub zaloguj się tutaj, a następnie wróć do tego artykułu.


Maciej Wrzalik

Broker Media.

Ostatnie artykuły tego autoraJak nie zostać newsletterowym spamerem?

Twój newsletter nie został dostarczony do odbiorców, ponieważ zatrzymały go filtry antyspamowe. Oczywiście omyłkowo, bo przecież ...

zanox i Affiliate Window łączą siły. W wyniku rebrandignu powstaje marka Awin

zanox, wiodąca w Europie sieć reklamy efektywnościowej, wraz z firmą partnerską Affiliate Window, z dniem 6 ...

zanox i Affiliate Window łączą siły. W wyniku rebrandignu powstaje marka Awin

zanox, wiodąca w Europie sieć reklamy efektywnościowej, wraz z firmą partnerską Affiliate Window, z dniem 6 ...

Pozycjonowanie strony to pozycjonowanie marki w umysłach ludzi

Termin pozycjonowanie ma bez wątpienia pozytywny wydźwięk. Kompleksowe pozycjonowanie stron www to nie tylko inwestycja w ...