Witold Sokołowski, 2009-11-20 07:21:58
Jakkolwiek dziwnie to by nie zabrzmiało, powodzenie Twoje i Twojej firmy znajduje się tylko kilka kroków, a właściwie kliknięć myszką stąd... Wystarczy, że włączysz Internet, a on sam podpowie Ci co masz robić by znaleźć drogę do umysłów swych klientów. E-mail, strony www, WAP, telewizja internetowa, radio, telekonferencje i mnóstwo innych nowych technologii - wszystko to powstało kiedyś z myślą aby wspomóc komunikację między ludźmi. Grzechem byłoby nie skorzystać z tego dobrodziejstwa...
Ludzie listy piszą
No właśnie - e-mail. Chyba największe dobrodziejstwo Internetu lub jak chcą inni jeden z przełomowych wynalazków XX wieku. Szybki, prosty lub upstrzony grafiką, interaktywny, do rąk własnych lub otwarty dla świata, często emocjonalny i co najważniejsze prawie zawsze świeży. Masz nowinę, coś się przydarzyło znajomemu - wysyłasz list elektroniczny. Dostałeś jakąś śmieszną historię lub wziąłeś udział w konkursie i chciałbyś się tym podzielić z przyjacielem - ślesz pocztę. Wyobraź sobie, że podobnie jest z mediami. One również czekają na wiadomość od Ciebie jak Ty na list od znajomego...
Technologia nie zwalnia od myślenia
O.K. więc masz informację:-) Pomyśl, gdzie mógłbyś o niej przeczytać lub usłyszeć, a nawet na jakiej stronie lub w jakim magazynie brakowało Ci danych na ten temat. Traktuj dziennikarza jak wspomnianego wcześniej znajomego. Pewnie sam nie życzyłbyś sobie otrzymywać informacji o rzeczach, które są dalekie od Twych zainteresowań. Dziennikarze mają ich codziennie pełne skrzynki. Nie spraw, by kasowali listy od Ciebie tylko dlatego, że ich treść rozczarowywała w przeszłości.
Czasami bycie wybiórczym się opłaca
Pamiętaj - nie wysyłaj wszystkiego do wszystkich! Każde wydawnictwo, serwis www, e-zine czy stacja radiowa ma ludzi specjalizujących się w różnych dziedzinach. Zrób ich listę, podziel na rodzaje, kategorie, działy. np. prasa, radio, www, a potem hardware, software itp. Zwiększysz tym samym szanse na ich publikację i unikniesz próśb o wykasowanie z bazy. Uwaga! Czasem opłaca się świadomie wysłać informację do kilku wybranych dziennikarzy. Szczególnie gdy jest to informacja z jakiś względów ważna dla rynku, a dziennikarz specjalizuje się w danym temacie. Zyskasz jego sympatię i pewność, że temat zostanie potraktowany rzetelnie.
Jak cię widzą tak cię piszą
Wielu mówi, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze. Dla dziennikarza Twój każdy e-mail jest jak ten pierwszy raz. Pamiętaj, że ciągle udowadniasz swój profesjonalizm zarówno w treści jak i w formie. Zważ kiedy Twój list powinien być oficjalny, a kiedy bardziej swobodny. Stosuj stopkę z informacją o sobie i firmie. Przy odpowiedziach cytuj zadane pytania lub wcześniejszą wypowiedź. Nie każ drugiej stronie wertować skrzynki w poszukiwaniu poprzedniej poczty.
Kto pierwszy ten lepszy
Nie wiem czy ktoś używa jeszcze tego powiedzenia, ale tutaj jest ono jak najbardziej na miejscu. Nie tak dawno byłem zaangażowany w duży projekt edukacyjno-medialny, w którym pierwsze skrzypce grała kancelaria Prezydenta RP. Jak się później okazało firma, którą reprezentowałem jako pierwsza z całego grona dała światu znać o swym uczestnictwie i przypadającej jej roli. Lawinowo posypały się pytania o potwierdzenia i szczegóły. Informacja prasowa ukazała się w mediach na pierwszych miejscach. Byłoby to trudne do osiągnięcia gdyby nie szybkość działania z naszej strony. Pamiętaj, że media są głodne dobrych i świeżych informacji. Jeśli nie możesz wygrać z konkurencją w inny sposób, bądź od niej szybszy.
Daj się poznać z każdej strony
Zwykle ograniczasz swą wypowiedź do tematów, w których jesteś ekspertem. Skrzętnie pomijasz kwestie, które mają niewiele wspólnego z Twoją firmą lub produktem. Pora to zmienić! Pokaż, że masz szerokie horyzonty. Skomentuj jakieś wydarzenie z branży, zapytaj dziennikarza o zdanie lub podziel się opinią na tematy ogólne - jakkolwiek kontrowersyjna by ona nie była. Zbudujesz tym samym więzi, których nie można przecenić. Poza tym, taki kontakt może przydać się w przyszłości gdy będziesz chciał "sprzedać" ważną dla siebie informację.
Nie lekceważ żadnej ze stron
Kiedy przygotowujesz informację prasową myśl o jej czytelniku. Nie lekceważ dziennikarza podsuwając mu odgrzewane tematy lub historie z drugiej ręki. Nie używaj żargonu branżowego, bo nie zostaniesz zrozumiany przez czytającego ją potem na stronach www lub w prasie. W końcu, nie pomijaj żadnego z mediów. W dzisiejszych czasach wszystkie one są ze sobą powiązane - jeśli nie kapitałowo to poprzez czynnik ludzki - ci sami dziennikarze pracują dla różnych tytułów. Jeśli nie uda Ci się od razu zaistnieć na łamach eteru to spróbuj tam wejść kuchennymi drzwiami korzystając ze strony internetowej tej rozgłośni lub kanału telewizyjnego.
Myśl lokalnie i globalnie
To co dla ogólnokrajowych tytułów wydaje się nieistotnym wydarzeniem, dla lokalnej społeczności, w której funkcjonujesz może być czymś naprawdę ważnym. Ludzie z Twojego sąsiedztwa często decydują o "być lub nie być" miejscowych firm i instytucji. Informując ich o swych przedsięwzięciach integrujesz się z nimi i zyskujesz poparcie dla istnienia swojej firmy. Podobnie rzecz się ma z mediami. O wiele łatwiej jest trafić na szpalty pism branżowych niż do tych tzw. ogólnych. Postaraj się rozpoznać i trafić w gusty ich wszystkich. Jeśli jest to trudne z informacją o nowościach w ofercie to spróbuj z poradnikiem "zrób to sam" gdzie podzielisz się doświadczeniem z prowadzenia firmy. Każdy sposób jest dobry.
Koniec wieńczy dzieło
Jeden z polityków powiedział kiedyś, że prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna, ale jak kończy. Cokolwiek to by nie miało znaczyć prawdę tę można by odnieść również do e-PR'u. Chodzi przecież o to by być obecnym w mediach i w świadomości klienta. Aby w chwili wyboru pamiętał również o nas i naszym produkcie.
Witold Sokołowski
Z wykształcenia anglista, z zamiłowania internauta. Z e-marketingiem i e-pr'em związany niemal od początku "wielkiego" Internetu w latach 90-tych. W 1998 roku na Uniwersytecie Warszawskim obronił ...
She’s interactive, bo kobieta powinna być interaktywna
15 paźdzerinika br. był dniem bardzo wielu imprez z branży marketingowej, internetowej i PR-owej. Poza Forum ...
Kim jest Pan pikuś z reklamy Commercial Union?
Fragment wywiadu zamieszonego w dziesiejszej Rzeczpospolitej: Rz: Mówimy często: to dla mnie pikuś Ostatnio ten zwrot ...
Burger King na polskich monetach?
Burger King po raz kolejny występuje z kontrowersyjną ideą. Celem inicjatywy „Nowa Piątka” jest wprowadzenie do ...
Sylwia Pochelska:
[2010-02-17 16:06:27]
Jestem za tym by było więcej takich prezentacji skierowanych tylko dla kobiet.
Sylwia Pochelska:
[2010-02-17 16:03:13]
Sylwia Pochelska:
[2010-02-17 16:00:08]
O nas |
Partnerzy technologiczni |
Nasze serwisy |
Współpraca redakcyjna |
Copyright © 2004-2009 Epr.pl. Polityka prywatności | Regulamin | Mapa strony |
|||









